projekt plakatu: studio graficzne Homework
Martwa natura
reżyseria
Agnieszka Jakimiak
premiera
6 listopada 2020
czas trwania
90 min
scena
scena mała
W REPERTUARZE
wt 26 PAŹDZIERNIKA
GODZ. 19.30
śr 27 PAŹDZIERNIKA
GODZ. 19.30
sb 30 PAŹDZIERNIKA
GODZ. 17.00

GALERIA ZDJĘĆ

  • fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel
  • fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel
OBSADA

TWÓRCY

 

reżyseria – Agnieszka Jakimiak

scenariusz – Mateusz Atman, Agnieszka Jakimiak

scenografia, dramaturgia i reżyseria światła – Mateusz Atman

choreografia – Katarzyna Wolińska

muzyka – Antonina Nowacka

wideo – Michał Januszaniec

tłumaczenie – Iwona Nowacka

współpraca kuratorska – Marta Keil

inspicjentka – Barbara Sadowska

 

obsada – Karolina Adamczyk, Grzegorz Artman, Aleksandra Bożek, Michał Czachor, Oskar Stoczyński

OPIS

„Martwa natura” to zbiór elegii, które pozwalają nam nie tyle przepracować stratę, ile uświadomić sobie, co niesie ze sobą świadomość braku i nieobecności. Być może świat, który znamy, zaczyna odchodzić w niepamięć, ale stworzenie nowego porządku – społecznego, instytucjonalnego, artystycznego – będzie trudne do przeprowadzenia, jeśli nie będziemy wiedzieć, z kim i z czym musimy się pożegnać.

 

W czasach pandemii wiele wyobrażeń i przekonań na temat sztuki ulega rozpadowi. Jednak niektóre z nich mogą się umocnić – tak jak przeświadczenie, że sztuka służy nam do budowania więzi i sojuszy, sieci porozumienia i wsparcia. Joseph Beuys – aktywista i niepokorny artysta, nieugięty rzecznik troski o środowisko naturalne – stanowi punkt wyjścia dla wędrówki po tych terytoriach sztuki, które są podejrzewane o właściwości terapeutyczne. Być może nadszedł czas, żeby spróbować zachwiać starymi podziałami między sztuką a społeczeństwem, sztuką a nie-sztuką, sztuką a naturą. Być może sztuka mogłaby pomóc nam zastąpić poprzednie nawyki brakiem przyzwyczajeń i otwartością na zmianę.

***

 

W spektaklu wykorzystywany jest dym sceniczny.

 

***


Spektakl zrealizowany przez Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera w Warszawie w ramach projektu „Beuys” dzięki wsparciu Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Partnerzy: Gorki Theater, Sommerblut Kulturfestival e.V. w Kolonii i Theater Freiburg.

 

***

 

Twórcy o pracy nad spektaklem: 
www.powszechny.com/wypowiedzitwórców

 

***

 

Wywiady z artystkami Alice Creischer, Susanne Kriemann oraz Antje Majewski. Rozmowy przeprowadziła reżyserka spektaklu, Agnieszka Jakimiak. Publikacja w wersji PDF 
–> kliknij na grafikę poniżej i pobierz:


 

***

 

Kompozycja „Martwa natura” Antoniny Nowackiej, zaprezentowana 13 września 2020 r. przed Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie:

www.powszechny.com/kompozycjamartwanatura

RECENZJE
  • „Jak tłumaczyć obrazy martwemu zającowi” – pytał Beuys w swojej głośnej akcji na temat ochrony zwierząt w roku 1965. Dzisiaj jest postacią mitologiczną, odwołuje się do niego brytyjski uczony Stephen Emmott. „Będzie nas na Ziemi dziesięć miliardów” – ogłasza z małej sceny Royal Court w roku 2012. Musi stanąć na deskach teatru i dać się reżyserować przez Katie Mitchell, ponieważ jego apel o ochronę planety nie dociera z sali wykładowej. Postać samego Beuysa pojawia się natomiast w Teatrze Powszechnym, w przedstawieniu Agnieszki Jakimiak. I robi to, co robił artysta: rozmawia z martwym królikiem, namawia do fizycznego obcowania z ziemią i do sadzenia siedmiu tysięcy dębów. Co najmniej, choć lepiej, żeby ich było siedem miliardów – pada ze sceny pełnej wypchanych zwierząt i ptaków. Przedstawienie, jak wszystko w pandemii, ogląda się na ekranie, z którego patrzą na nas szklane oczy zabitych jeleni. Tytułowa „Martwa natura” nie jest tu już umownym określeniem malarskiego tematu, jest procesowym okazaniem w sądzie nad człowiekiem i jego zbrodniczą działalnością. Zwielokrotnione echo jego głosu brzmi po latach przed pomnożoną w sieci teatralną widownią i może ma szansę na większą słyszalność (Anda Rottenberg, „Vogue Polska”)
  • Beuys miał powiedzieć, że drzewa, tak jak zwierzęta, są pozbawione swych praw. „Chciałbym tym drzewom dać prawa” – tłumaczył. W scenariuszu spektaklu autorstwa Agnieszki Jakimiak i Mateusza Atmana ta myśl Beuysa jest przetwarzana na wiele sposobów. Przede wszystkim natura (choć martwa) zyskuje tu głos. Z jednej strony komunikuje się ona z odbiorcami za pomocą elementów scenografii, symbolicznych rekwizytów, wizualnych emblematów katastrofy. Z drugiej strony dramat przyrody wyrażany jest poprzez choreograficzne gesty aktorów, ich muzyczne elegie oraz osobiste opowieści/wspomnienia z dzieciństwa, przywołujące i gloryfikujące utraconą relację z naturą. (...). W spektaklu można odnaleźć zresztą odniesienia do wielu konkretnych działań performatywnych Beuysa – pojawiają się one jako ironiczne, momentami zabawne trawestacje, wkomponowane w strukturę przedstawienia (…). „Martwa natura” jest więc rytuałem – ceremonią składającą się z szeregu symbolicznych gestów performatywnych, których celem jest wskrzeszenie pamięci o naturze oraz jej roli w życiu człowieka. Swoją kulminację znajdują one w postaci Mszaka, który pełni tu podwójną funkcję – potwierdza czarny scenariusz, spełnienie się klimatycznej apokalipsy, z drugiej strony symbolizuje odrodzenie się przyrody (bez człowieka!). To właśnie w tej finałowej scenie zawiera się krytyczny potencjał spektaklu (Magdalena Fizgał-Janikowska, www.teatralny.pl)
  • To jeden wielki hymn pożegnalny dla natury, która staje się coraz bardziej martwa. Mateusz Atman i Agnieszka Jakimiak napisali tekst, w którym głęboka ekologiczna wrażliwość przefiltrowana jest przez motywy wybrane z życia i twórczości niemieckiego artysty i aktywisty Josepha Beuysa. Twórczyniom i twórcom skutecznie udaje się zbudować na scenie atmosferę stypy, kontrapunktowaną od czasu do czasu gryzącą ironią. Ogromne wrażenie robią sceny pożegnań z wymierającymi gatunkami zwierząt czy bezlitosna krytyka polskiego umiłowania węgla (Przemysław Gulda, „Gulda poleca”, IG, „Gazeta Wyborcza” – Gdańsk)
  • Tytułowa „Martwa natura” nie nawiązuje, jak mogłoby się wydawać, do gatunku malarskiego. Jest to hipnotyzująca, zbliżona właśnie do performance’u ceremonia pożegnania z naturą, która umarła. W czasie jej trwania poznamy 6 historii, które podsumowują nasze zaangażowanie w ratowanie planety, i wysłuchamy pieśni, szczególnie zwracających uwagę na pozornie nic nieznaczące elementy krajobrazu. Poza niemieckim artystą, żyjącym myślą o posadzeniu siedmiu tysięcy drzew, spotykamy w tym przedstawieniu siebie samych (...). Spektakl zachęca do działania i obcowania z naturą. Przybliża nam również postać Beuysa i jego myśl artystyczną (Wiktoria Kolinko, Młoda Redakcja, www.fwpn.org.pl)  
  • Spektakl Agnieszki Jakimiak to bardzo piękny i smutny utwór o tym, że w pędzie za nowoczesnością i pragnieniem posiadania zaprzepaściliśmy największą wartość tego świata (Agnieszka Małgorzata Adamska, blog Rude Girl)
Teatr Powszechny
im. Zygmunta Hübnera
ul. Jana Zamoyskiego 20
03-801 Warszawa
Bilety 22 818 25 16
22 818 48 19
PARTNERZY
http://freshmail.pl/

PATRONI MEDIALNI
http://wyborcza.pl/0,0.html
http://wyborcza.pl/0,0.html?disableRedirects=true
http://cojestgrane24.wyborcza.pl/cjg24/0,0.html
https://www.tygodnikprzeglad.pl/