projekt plakatu: studio graficzne Homework (Joanna Górska, Jerzy Skakun)
Grzyby
reżyseria
Weronika Szczawińska, Piotr Wawer Jr
premiera
19 listopada 2022
czas trwania
70 min
scena
scena mała
W REPERTUARZE
pt 3 LUTEGO
GODZ. 19.30
sb 4 LUTEGO
GODZ. 19.30
nd 5 LUTEGO
GODZ. 18.00

GALERIA ZDJĘĆ

  • fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel
  • fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel
  • fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel fot. Magda Hueckel
  • fot. z prób: Paulina Pander fot. z prób: Paulina Pander fot. z prób: Paulina Pander fot. z prób: Paulina Pander fot. z prób: Paulina Pander fot. z prób: Paulina Pander fot. z prób: Paulina Pander fot. Wiktor Loga, @kiczen.productions fot. Wiktor Loga, @kiczen.productions fot. Wiktor Loga, @kiczen.productions
OBSADA

TWÓRCY

reżyseria i scenariusz – Weronika Szczawińska, Piotr Wawer Jr

scenografia i kostiumy – Marta Szypulska

ruch sceniczny – Agata Maszkiewicz

asystentka reżyserów – Marta Szlasa-Rokicka

konsultacje mykologiczne – Marta Wrzosek

nagranie muzyki – Aleksandra Gryka

konsultacje terapeutyczne – Dobrawa Borkała
inspicjentka – Bazhena Shamovich

obserwacja uczestnicząca – Katarzyna Tokarska-Stangret

 

obsada – Grzegorz Falkowski, Mamadou Góo Bâ, Natalia Lange, Maria Robaszkiewicz, Oskar Stoczyński

OPIS

Co jakiś czas ludzie wymyślają nowy sposób na uratowanie zniszczonej Ziemi. Albo przynajmniej na uchronienie naszego gatunku przed skutkami naszego własnego, gwałtownego rozwoju. Najnowszym sojusznikiem stały się grzyby – istoty długo niedoceniane, wciąż nieco tajemnicze nawet dla nauki. Wykonują niewidzialną pracę, której znaczna część jest szalenie istotna dla podtrzymywania życia na naszej planecie. Ale czy to powód, aby obarczać je tak dużą odpowiedzialnością?

 

Czy grzyby naprawdę mogą rozłożyć nasze śmieci, unieszkodliwić nasze zanieczyszczenia, uratować nasze gleby przed erozją, dostarczyć nam alternatywnych materiałów budowlanych, uchronić nas przed rakiem, wyleczyć z depresji, złagodzić nasz lęk przed śmiercią i nauczyć nas empatii?

A może trochę zbyt wiele od nich oczekujemy?

 

Tak czy inaczej, mykologiczna mania już trwa: w nauce, popkulturze, modzie i sztuce. Przyłączamy się do niej 

– w spektaklu „Grzyby” zapraszamy do uczestnictwa w nowej formule terapii grupowej – mykoterapii. Nie traktujemy jej zupełnie serio – poważnie natomiast podchodzimy do lęków czwórki pacjentów, którzy pod kierunkiem terapeuty starają się nauczyć czegoś od nie-ludzkiej przyrody.

 

***

Uwaga: ze względu na zmieniający się w trakcie spektaklu układ scenografii, osoby, u których występują lęki klaustrofobiczne, proszone są o ostrożność. Więcej informacji udziela obsługa widowni. Ze względu na układ widowni, osoby spóźnione nie będą wpuszczane na salę.

 

***

 

Program spektaklu w wersji elektronicznej (PDF – kliknij na ikonę i pobierz):

 

ikona_zalacznik.png (mini)

 

***

 

Pokaz premierowy spektaklu odbył się w ramach Festiwalu Feminist Futures i jest częścią projektu Breaking the Spell. Więcej informacji: tutaj.



Kuratorka festiwalu: Marta Keil, we współpracy z Agatą Maszkiewicz i Grzegorzem Reske.

Producentka: Olga Kozińska.

Partnerzy: InSzPer (Instytut Sztuk Performatywnych), Komuna//Warszawa i Teatr Powszechny.

Projekt współprodukowany przez Residenz Schauspiel Leipzig, Müncher Kammerspiele, InSzper i Viernulvier w Gandawie.

 

***

Spektakl bierze udział w 29. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Ogólnopolski Konkurs na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej ma na celu nagradzanie najciekawszych poszukiwań repertuarowych w polskim teatrze, wspomaganie rodzimej dramaturgii w jej scenicznych realizacjach oraz popularyzację polskiego dramatu współczesnego. Konkurs organizowany jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie. W I etapie Konkursu spektakle ocenia Komisja Artystyczna w składzie: Jacek Sieradzki (przewodniczący), Dominik Gac, Andrzej Lis, Julia Lizurek, Wiesław Kowalski, Magdalena Rewerenda, Agata Tomasiewicz.

 

RECENZJE
  • Sztuka z beztroskiej, wesołej opowiastki zmienia się w studium psychologiczne przypadków, choć wciąż podlane sosem inteligentnego humoru. (...). Tak odrealnionego i zmiennego w nastrojach spektaklu dawno już nie widziałem. I choć przez chwilę wahałem się, czy na poprawę weny nie spróbować łysiczki lancetowatej, to jednak z całą stanowczością mogę stwierdzić, że wszyscy zmęczeni klasyczną sztuką powinni zobaczyć „Grzyby” w Powszechnym i przeżyć coś, czego w teatrze dawno nie przeżywali. Uprzedzam, że jak to po grzybkach, reakcje mogą być różne. Ja bawiłem się wyśmienicie (Marek Zajdler, „Nasz Teatr”)
  • Jeśli ktoś spodziewa się po tym tytule stołecznego Teatru Powszechnego łopatologii niczym z atlasu grzybów, będzie zawiedziony. To teatr abstrakcji, zapewne nie dla każdego. Rzecz o mykoterapii – recepcie na dzisiejszy, a przede wszystkim jutrzejszy świat. Zespół – jak zawsze! – bardzo dobry, a Natalia Lange i Oskar Stoczyński – wybitni. Do tego doskonała plastyczna aranżacja przestrzeni w postaci scenografii Marty Szypulskiej (Mateusz Szymkowiak, „Fashion Magazine”)
  • Pomimo dyskursywnych nieścisłości i formalnej zachowawczości „Grzyby” wciąż są angażującym, zabawnym i świetnie zagranym spektaklem. O jego sile stanowią przede wszystkim sprawnie rozpisane dialogi i ostry jak brzytwa aktorski timing, który niemal zawsze idealnie wydobywa komizm sytuacji i charakterów (Bartosz Dołotko, „Czas Kultury”)
  • Komediowy sposób opowiadania historii jest rozluźniający, dzięki czemu łatwiej przyjmujemy zaproszenie do uczestnictwa (...). Częste wybuchy śmiechu widzów i widzek (są to zwłaszcza reakcje na rewelacyjną kreację Stoczyńskiego, który staje się karykaturą instagramowego szamanizmu i wiedźmiarstwa) działają kojąco, bo chociaż spektakl jawnie wyśmiewa kult grzybów i psylocybiny, wskazuje też, że ta próba nawiązania kontaktu z nieludzkimi organizmami może być twórcza, jeśli tylko spojrzymy na nie poza kategoriami ludzkiej użyteczności (...). Twórcy i twórczynie zwracają też uwagę na to, jak mało wiemy o tych istotach (...) i jak łatwo popadamy w kult tych nieludzkich bytów (...). Spektakl, krótki i prosty, a przy tym bardzo zabawny, nie wytyka nam niedociągnięć w zakresie mykologii (chociaż powstał w konsultacji z mykolożką Martą Wrzosek); jest próbą skonfrontowania się ze zbyt powierzchowną fascynacją, z nowym fenomenem kultury popularnej, zbyt banalnym „powrotem do natury” (Weronika Nogawiecka, „Didaskalia”)
  • Choć „Grzyby” stanowią odpowiedź na postępującą mykomanię, to jednak stawka przedstawienia nie ogranicza się do zakreślania perspektyw mykocentrycznych. Owszem, spektakl wieszczy rychły mykocen, lecz puszcza przy tym do widza oko. (...). „Grzyby” są de facto komedią omyłek, która nakłada ironiczny nawias na sporą część współczesnej obyczajowości, choć jednocześnie rejestruje symptomy ewidentnych zwrotów oraz przesileń – ot, choćby w projektowaniu relacji międzygatunkowych, naturalizowaniu kresu ludzkości tudzież oswajaniu śmierci indywidualnego ego. Zaklęte w grzybach moce od zawsze fascynowały ludzi i skutkowały szeregiem ludowych praktyk duchowo-terapeutycznych, lecz dopiero pozyskana z pleśni penicylina – antybiotyk, który w latach czterdziestych ubiegłego wieku uratował życie niejednemu rannemu aliantowi – uczyniła z grzybów nadzieję nowoczesnej nauki (Karolina Felberg, miesięcznik „Teatr”)
  • Twórcy dzięki komizmowi i prześmiewczemu przedstawieniu postaci wytwarzają między sceną a widownią bezpieczny dystans. „Grzyby” nie zabierają nas w psychodeliczny rytuał wspólnotowo-wolnościowy, obnażają raczej nasze wyobrażenia o transformacyjnym potencjale tej grupy organizmów. To satyra o potrzebie wolności w zatomizowanym, podzielonym społeczeństwie, w którym jednostka cierpi z powodu samotności. (...). Zważywszy na konwencję satyryczną, twórcy dążą do tego, żebyśmy w tych groteskowych i absurdalnych sytuacjach i postaciach zobaczyli cząstkę siebie (Julia Lizurek, e-teatr)
Teatr Powszechny
im. Zygmunta Hübnera
ul. Jana Zamoyskiego 20
03-801 Warszawa
Bilety 22 818 25 16
22 818 48 19
WSPÓŁPRACA
https://kicket.com/warszawa/teatry/teatr-powszechny,29
http://freshmail.pl/

PATRONI MEDIALNI
https://wyborcza.pl/0,0.html
https://www.tygodnikprzeglad.pl/