projekt plakatu: Joanna Górska, Jerzy Skakun; studio graficzne Homework
Bieguni
Olga Tokarczuk
reżyseria
Michał Zadara
adaptacja: Michał Zadara, Barbara Wysocka
premiera
30 stycznia 2021
czas trwania
160 min (1 przerwa: 15 min)
scena
scena duża
W REPERTUARZE
wt 28 GRUDNIA
GODZ. 19.00
śr 29 GRUDNIA
GODZ. 19.00
cz 30 GRUDNIA
GODZ. 19.00
pt 31 GRUDNIA
GODZ. 19.00

GALERIA ZDJĘĆ

VIDEO

  • fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński
  • fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński
  • fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński
  • fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński
  • fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. Krzysztof Bieliński fot. z prób do spektaklu: Krzysztof Bieliński
OBSADA

TWÓRCY

reżyseria – Michał Zadara

adaptacja – Michał Zadara, Barbara Wysocka

scenografia – Robert Rumas

projekcje wideo – Artur Sienicki, Michał Zadara, Barbara Wysocka

kostiumy – Julia Kornacka i Kornelia Dzikowska

reżyseria światła – Piotr Pieczyński, Michał Zadara

konsultacje choreograficzne – Tomasz Wygoda

asystenci reżysera – Karolina Pawłoś oraz Maksymilian Nowak (Wydział Reżyserii Akademii Teatralnej w Warszawie)

inspicjentka – Iza Stolarska

 

obsada – Sylwia Achu (gościnnie, Akademia Teatralna w Warszawie), Arkadiusz Brykalski, Mamadou Góo Bâ, Wiktor Loga-Skarczewski, Karina Seweryn, Ewa Skibińska, Barbara Wysocka 

OPIS

Książka Tokarczuk zdobyła literacką Nagrodę Nike oraz Międzynarodową Nagrodę Bookera. To bogaty zbiór pozornie niezwiązanych ze sobą opowieści, zarówno współczesnych, jak i historycznych. Tokarczuk obserwuje ludzi w ruchu oraz ludzi dążących do unieruchomienia życia przez odwieczną praktykę mumifikacji ciał. 

 

Michał Zadara, laureat paszportu „Polityki” oraz Nagrody im. Konrada Swinarskiego, odnajduje w „Biegunach” innowacyjny sposób opowiadania, pozwalający opisać doświadczenie ludzkie w sposób autentyczny.

 

„Olga Tokarczuk opisała – mówi reżyser – życie, które daje szansę na uchwycenie sensu, ale ta szansa znika, i znowu topimy się w chaosie. Ale jednak ta szansa była, i nas dalej prowadzi przez chaos, z nadzieją, że gdzieś, na końcu pielgrzymki, znajdziemy odpowiedzi”.

 

Olga Tokarczuk dołącza do grona klasycznych autorów, których dzieła interpretował w ostatnich latach Michał Zadara: Mickiewicza, Sofoklesa, Eurypidesa, Słowackiego, Brechta czy autorów Biblii… „Książki Olgi Tokarczuk to rodząca się przed naszymi oczami nowa klasyka nowej epoki – świata, który na dobre już odmówił nam spójności. I ta spójność już nawet nie jest przedmiotem tęsknoty; oswajamy się z rozpadem”

– dodaje reżyser.


***


Pokaz work in progress odbył się 5 grudnia 2020 r., w ramach festiwalu teatralnego Boska Komedia (w wersji online na platformie Play Kraków).
Premiera spektaklu online na VOD odbyła się 30.01.2021 r.




Koprodukcja: Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera w Warszawie i Teatr Łaźnia Nowa w Krakowie.

  

 

***


Wywiad Michała Nogasia z reżyserem spektaklu, Michałem Zadarą, opublikowany w „Gazecie Wyborczej”: kliknij tutaj

 

Rozmowa z Michałem Zadarą przed pokazem work in progress spektaklu w grudniu 2020 r.: kliknij tutaj

***

Wyniki konkursu dla młodzieży „Podróż jako droga w głąb siebie”: kliknij tutaj

***

Spektakl bierze udział w 28. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

   

 
Ogólnopolski Konkurs na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej ma na celu nagradzanie najciekawszych poszukiwań repertuarowych w polskim teatrze, wspomaganie rodzimej dramaturgii w jej scenicznych realizacjach oraz popularyzację polskiego dramatu współczesnego. Konkurs organizowany jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie.

 

W I etapie Konkursu spektakle oceniała Komisja Artystyczna w składzie: Anna Jazgarska, Justyna Landorf, Andrzej Lis, Henryk Mazurkiewicz, Barbara Pitak-Piaskowska,  
Jacek Sieradzki (przewodniczący), Paweł Stangret.

 
***

Wsparcie ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.

RECENZJE
  • Na pewno warto pochwalić Michała Zadarę i Barbarę Wysocką za adaptację, która jest naprawdę dobra. W sumie – obsesyjnie wierna Tokarczuk; czy można jednak zarzucić twórcom, że wsłuchują się z niezwykłą wnikliwością w wybitny tekst znakomitej pisarki? Zadara z Wysocką nie zrobili jednak prostej inscenizacji (co w tym przypadku i tak zasługiwałoby już na pochwały). Wykorzystując medium teatru, które w pewnych aspektach daje dużo większe możliwości niż literatura, stworzyli sceniczny ekwiwalent skomplikowanej struktury powieści, dając nam klucz do głębszego zrozumienia całości – a to dzięki wprowadzeniu fizycznej obecności postaci Narratorki. (...). Spektakl jest bardzo dobry, warto na niego polować, a okazja, żeby go zobaczyć, nadarza się już w najbliższy weekend. Bożek niepowtarzalnej okazji, Kairos, postanowił właśnie przejść przez Polskę i otworzył nam teatry, w tym Powszechny. Ruszajcie więc! Błogosławieni, którzy pójdą! (Tomasz Domagała, www.domagalasiekultury.pl)
  • Nie ma znaczenia, czy jesteście fanami „Biegunów”, czy nie poczuliście mięty do tej książki. I tak polecam obejrzeć spektakl Michała Zadary, który zrobił coś niemożliwego. (…). Twórcy stanęli na wysokości zadania i dali widzom wartościowy, dynamiczny spektakl o życiu w podróży, która oznacza nie tylko przesiadanie się z autobusu do samolotu, ale każdy nasz dzień. (…). Szukamy coraz częściej minimalizmu, spokoju. I pośrednio to daje nam Zadara – prostą formę wypełnioną wyselekcjonowaną treścią. (…). Ostatecznie dostajemy opowieść o każdym z nas – o zanikaniu. O tym, co po nas zostaje. Co zostawiamy, a co przepada na zawsze. Nie bez powodu szeroko poruszany jest w „Biegunach” wątek anatomii, zaglądania w ludzkie ciało (przepiękne nawiązanie do „Lekcji anatomii doktora Tulpa” Rembrandta), tatuaże, ale także ucieczka. Przed czymś, po coś. Wszystko natomiast składa się na tematy bardzo teatralne: śmierć i ciało w ruchu (Alicja Cembrowska, Na Temat)
  • „Bieguni” zachowują wszystkie zalety (...) efektownej lekkości, a nie mają jej wad. Dynamika dramaturgii, zróżnicowane tempa, wielość i zamienność rytmów i stylistyk współbrzmią z tematami świata w podróży i nurtującego go lęku przed zatrzymaniem. W świetle tej adaptacji staje się jasne, że słynna książka Tokarczuk ma kompozycję współczesnego tekstu dla teatru. Jej zasadą jest przemyślany montaż pozornie oderwanych od siebie całostek, na dodatek należących do bardzo różnych gatunków literackich: eseju, wspomnienia, opowiadania, anegdoty… Niezależnie od ich autonomicznych wartości i znaczeń, pełny sens każdej ujawnia się dopiero w relacji z innymi. Rodzi się nie z literatury, ale z dramaturgii. Adaptacja Zadary i Wysockiej znakomicie to wydobyła. (…). W tej zmienności świetnie czują się aktorki i aktorzy Powszechnego, które i którzy są w znakomitej formie. Mam wręcz wrażenie, że po tych kilku już latach mierzenia się z bardzo różnorodnymi stylami, estetykami i wyzwaniami zespół dyrektora Pawła Łysaka potrafi bez trudu, w obrębie jednego przedstawienia, grać harmonijnie na różnych rejestrach (prof. Dariusz Kosiński, „Tygodnik Powszechny”)
  • Zadarze udało się te różnorakie, niespójne i pozornie chaotyczne historie, z których kilka powraca niczym lejtmotyw, przełożyć na czytelny, ujmujący język sceniczny. (...). Siódemka aktorów, grająca cały szereg postaci, z dużą łatwością wcielała się w kolejnych, zupełnie odmiennych charakterologicznie bohaterów. Powstał mozaikowy spektakl o migotliwej, kalejdoskopowej formie, dobrze współbrzmiący z prozą Tokarczuk. Wzmacniająca jego wymowę muzyka, „Requiem d-moll” Mozarta czy „Msza h-moll” Bacha, nadawała mu pewien wymiar metafizyczny czy kosmiczny, który z jednej strony potęgował poczucie ludzkiej małości, z drugiej jakby otwierał nowe horyzonty (Marzena Kuraś, Teatrologia.info)
  • Spektakl Michała Zadary jest scenicznym kolażem na temat kondycji człowieka podróżującego. „Bieguni” Olgi Tokarczuk to niełatwy materiał dla teatru, jednak twórcom warszawskiego przedstawienia udaje się stworzyć z tego luźnego zbioru opowieści interesującą całość. (...). Scenografia projektu Roberta Rumasa przypomina podupadły dworzec kolejowy – na wpół realistyczny, na wpół, za sprawą świetnie wyreżyserowanego światła, oniryczny, jakby zawieszony poza czasem i przestrzenią. Spotykają się na nim postaci z różnych miejsc i epok, które w kolejnych scenach i monologach opowiadają o swoim losie, nierozerwalnie związanym z ruchem albo rozpaczliwym pragnieniem powstrzymania biegu zdarzeń (Michał Centkowski, „Newsweek Polska”)
  • Artystom warszawskiego Teatru Powszechnego, mimo trwających już prawie rok restrykcji związanych z koronawirusem, udało się wystawić niemałe widowisko. Charakter prozy Tokarczuk – krótkie, niepowiązane z sobą wątki, brak ciągłości przyczynowo-skutkowej i przede wszystkim płynne zmiany między różnorodnymi tematami – został świetnie oddany. Spektakl jest dynamiczny, aktorzy zręcznie odnajdują się w zmieniających się sytuacjach. Michał Zadara i Barbara Wysocka adaptując „Biegunów”, wyłuskali kilka dłuższych historii, które przeplatają wtrąceniami z miniaturowych fragmentów (Paulina Janas, Nowa Siła Krytyczna – e-teatr)
  • To, jak w „Biegunach” Tokarczuk prowadzi refleksję o świecie, również na poziomie formalnym, zostaje wiernie oddane na scenie. Jest jednak coś, co spektakl z Powszechnego zagarnia tylko dla siebie – chodzi mi o symboliczność ukazywanej przestrzeni. O ile czytaniu dzieła noblistki towarzyszy poczucie oderwania od konkretnego miejsca (przez rwaną narrację, czasowe i geograficzne przeskoki, ukazywanie wielu różnych niepowiązanych ze sobą bohaterów), o tyle w omawianej prezentacji dochodzi do wizualnej konkretyzacji tej niezdefiniowanej przestrzeni. Choć wydaje się to trudne, by sprowadzić „Biegunów” do jednego symbolicznego miejsca, które wyrażałoby wszystkie pomniejsze opowieści, to Zadara na tym polu bez wątpienia osiąga sukces. W jego interpretacji utworu Tokarczuk dworzec kolejowy okazuje się tym miejscem, które wymownie, acz uniwersalnie, reprezentuje doświadczenia zarówno bohaterów książki, jak i współczesnego człowieka. Ten na poły praktyczny, realny, a na poły metaforyczny punkt na mapie każdego większego miasta stanowi bowiem nie tylko początek naszych podróży i wypraw (a w rezultacie obszar smutnych pożegnań i radosnych powitań), ale również źródło wiedzy o świecie i człowieku (Kamil Bujny, Teatr dla Wszystkich)
  • Michał Zadara, reżyser i współtwórca adaptacji (wraz z Barbarą Wysocką), sięgnął po utwór niesceniczny, mimo to stworzył inscenizację, która na deskach teatralnych ukazuje nam cały świat. (…). Imponujący jest sposób, w jaki autorzy adaptacji zmieścili w tym spektaklu ogromną powieść! (…). Wspaniałą robotę wykonali aktorzy, kreujący wiele ról, z pełnym przekonaniem. To właśnie na nich spoczywała odpowiedzialność za przedstawienie obszernego scenariusza. Ich precyzyjna gra, wspaniała różnorodność kreacji robi ogromne wrażenie. Nie sposób kogoś wyróżnić, nie było też najsłabszego ogniwa – wszyscy działali na scenie jak dobrze naoliwiona maszyna. (…). Spektakl „Bieguni” Michała Zadary może być dużą pomocą interpretacyjną dla lektury powieści noblistki. Porusza czułe struny, komponuje najważniejsze elementy utworu, które zestawione ze sobą mają dać nam do myślenia. I to właśnie robią (Emilia Adamus, dwutygodnik kulturalny „artPAPIER”)
  • Może właśnie dzięki widzialności teatralnego warsztatu, znanego przecież z dziecięcej zabawy, udaje się twórcom „Biegunów” tak precyzyjnie oddzielić temat przedstawienia – śmierć w tuzinach odcieni – od posępnego patosu czy rozhisteryzowanej tkliwości? (…). Aktorzy dają tu wyjątkowy pokaz koncentracji: nie takiej wymuszonej, domagającej się zapomnienia o Bożym świecie. (…). Wyjątkową podróżą w czasie jest scenografia Roberta Rumasa (Piotr Olkusz, teatralny.pl)
  • Premiera spektaklu w Teatrze Powszechnym odbyła się w trybie online. To sytuacja może niekomfortowa, lecz sprzyjająca intymności odbioru. Z perspektywy domowego biurka na plan pierwszy wybija się tekst. Skromna, samoograniczająca się forma spektaklu nie zakłóca toku wywodu, lecz pozwala wybrzmieć jego wielowarstwowej strukturze. Można powiedzieć więcej – dzięki przejrzystej, świetnie zrytmizowanej kompozycji, narracyjne konstelacje Tokarczuk materializują się, przybierając kształt muzycznej fugi. Siedmioosobowy zespół (...) dba, by każdy głos w tej polifonii otrzymał indywidualną barwę i ton (Jolanta Kowalska, miesięcznik „Teatr”)
  • Przenoszenie na scenę wielokrotnie nagradzanej prozy naszej noblistki było trudnym zadaniem, Zadara jednak starał się nie przeszarżować w ilustrowaniu tekstu, szukał raczej sposobów na jego pełne wybrzmienie. Mogłam się o tym przekonać, siedząc w teatrze obok autorki i ponownie odkrywając jej pisarski kunszt (Anda Rottenberg, „Vogue Polska”)
  • „Bieguni” okazali się dziełem, które od początku urzekło mnie konstrukcyjną precyzją i poetyką, polifonicznym nowatorstwem, pewnym rodzajem stylistycznej maniery, a także gęstością poruszanych zagadnień dotykających naszych podróżniczych doświadczeń. (…) trzeba docenić pracę Zadary i Wysockiej, bo udało się im pozostać w zgodzie z ideą i formą utworu, co przy wielkich dziełach prozatorskich, pełnych kulturowych odniesień i podtekstów, nie jest łatwe do scenicznego wypunktowania, a dla aktorów do budowania postaci. Tym bardziej godna pochwały jest ich umiejętność nasycania bohaterów różnorodnością interakcji czy opozycji. Bardzo dobrze z przyjętą strategią inscenizacyjną i koncepcją reżyserką rymuje się też scenografia Roberta Rumasa. Wszystko to razem służy operowaniu syntetyzującym skrótem i każe uznać użycie ekwiwalentów teatralnych dla powieściowej narracji za jak najbardziej udane (Wiesław Kowalski, „Presto”)
  • W Tokarczukowską konwencję zgrabnie wpisują się aktorzy kreujący poszczególne role. Na szczególną uwagę zasługuje gra Barbary Wysockiej, wcielającej się w rolę samej pisarki. (...). Spektakl powstały w koprodukcji  z krakowskim teatrem Nowa Łaźnia,  jest wierną adaptacją powieści. Opowieści snute przez Zadrę następują po sobie chronologicznie w zaprojektowanych przez Tokarczuk odstępach. Historia o porzucającej dom Annuszce poprzedzona jest opowieścią o szukającym żony Kunickim, po którym następuje kolejna o anatomopatologu doktorze Blau, a za nim następne, m.in. o Eryku, który wyemigrował z kraju, by pływać na statkach wielorybniczych. Czas teraźniejszy, w którym osadzone są poszczególne historie, poprzecinany jest czasem przeszłym, w którym głównymi bohaterami są: Ludwika, przemycająca do Warszawy serce swojego brata Fryderyka Chopina, Józefina Soliman, pisząca dramatyczne listy do Franciszka I, cesarza Austrii, chirurg Filip Verheyen, który po amputacji własnej nogi, dokonał jej wiwisekcji, oraz Charlotta , która wraz z ojcem prof. Ruyschem była pionierem w kwestii konserwacji ludzkich tkanek. Wszystko dzieje się dokładnie tak jak w książce (Magdalena Kuc, Warszawa Express)
Teatr Powszechny
im. Zygmunta Hübnera
ul. Jana Zamoyskiego 20
03-801 Warszawa
Bilety 22 818 25 16
22 818 48 19
PARTNERZY

PATRONI MEDIALNI